Do której godziny można robić remont w mieszkaniu? Konkretne zasady

Kolektyw redakcyjny cena mieszkania - 26 lipca 2026 r.

Godziny remontu w bloku według przepisów i regulaminów

Sobota, szósta rano, odgłos wiertarki przebija ścianę jak alarm. Sąsiad puka już po minucie, w ręku trzyma kubek kawy i rzuca krótkie: „do 16:00, bo tu się mieszka". To nie legenda miejska. Do której godziny można robić remont w mieszkaniu, reguluje nie tylko prawo, ale przede wszystkim regulamin konkretnej wspólnoty albo spółdzielni, w której stoi blok. Brak jednej sztywnej regulacji sprawia, że konflikt rodzi się zawsze wtedy, gdy jedna strona mówi „to legalne", a druga „to nie do zniesienia".

W Polsce mieszkań w budynkach wielorodzinnych jest około 7,5 miliona, a w samej Warszawie w blokach żyje ponad 60 procent ludności miasta. Przy takiej gęstości nawet piętnaście minut szlifowania potrafi wywołać wojnę domową, której scenariusz powtarza się od dekad. Kto ma rację: ten, kto wierci o 6:30, czy ten, kto wzywa policję? Jak to działa od kuchni?

Co mówią przepisy, a co regulamin

Ustawodawca nie wskazał jednego przedziału godzinowego dla wszystkich remontów w Polsce. Kluczowe są trzy źródła: Kodeks wykroczeń, przepisy cywilne o immisjach oraz wewnętrzny regulamin wspólnoty lub spółdzielni. W praktyce ten ostatni bywa najważniejszy, bo łamie się go najłatwiej i najczęściej.

Regulaminy spółdzielni mieszkaniowych z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych zwykle wskazywały godziny 8:00-20:00 jako jedyny dopuszczalny czas głośnych prac. Nowe wspólnoty, powstałe po 2000 roku, idą dalej: dopuszczają 6:00-22:00, a nawet wyłączają soboty z hałaśliwych robót. Wybór zależy od uchwały, którą zatwierdzili mieszkańcy, więc przed wierceniem warto zajrzeć do tablicy ogłoszeń albo zapytać zarządcę.

W pięciu największych miastach obraz wygląda następująco:

MiastoTypowa regulacja (wspólnoty)Przedział dozwolonyUwagi
WarszawaRegulamin SM lub wspólnoty8:00-20:00 (pn-sob)Niedziela cisza obowiązkowa
KrakówRegulamin SM7:00-20:00 (pn-sob)Częste indywidualne uchwały
WrocławWspólnoty8:00-20:00 (pn-pt), 9:00-18:00 (sob)Skrócone soboty w nowych inwestycjach
GdańskSM + wspólnoty7:00-22:00 (pn-pt), 9:00-17:00 (sob)Duże różnice między osiedlami
PoznańWspólnoty8:00-20:00 (pn-sob)Niedziela prace ciche dopuszczalne

Porównanie ma charakter orientacyjny. Wiążące są zapisy regulaminu konkretnej nieruchomości. Różnice potrafią sięgać kilku godzin nawet między sąsiednimi blokami na jednej ulicy.

Art. 51 Kodeksu wykroczeń co grozi za wiercenie w ciszy

Przepis działa prosto: kto zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze grzywny do 500 zł, a w razie recydywy nawet do 5000 zł. Mandat wlepia policjant na miejscu, sąd orzeka w trybie wykroczeniowym. Kluczowe słowo to „spoczynek nocny" obejmuje czas od 22:00 do 6:00, kiedy każdy hałas powyżej rozmowy dwóch osób może skończyć się wezwaniem patrolu.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego (wyrok z 4 października 2007 r., sygn. III KK 221/07) potwierdzono, że głośne prace remontowe prowadzone w niedzielę mogą stanowić wykroczenie z tego artykułu, nawet jeśli formalnie nie naruszają regulaminu. Chodzi o wagę naruszenia: sąd ocenia, czy hałas przekraczał miarę przeciętną i czy właściciel lokalu podjął środki zapobiegawcze.

Art. 144 i 222 Kodeksu cywilnego immisje i roszczenia

Immisja to prawnicze słowo na immisję, czyli oddziaływanie jednego lokalu na drugi. Art. 144 KC mówi, że właściciel nie może zakłócać spokoju ponad miarę przeciętną, biorąc pod uwagę cel i charakter nieruchomości, a także wygodę społeczną. W praktyce sąd cywilny przyjmie, że krótki remont w regulaminowych godzinach mieści się w normie, ale wielogodzinne kucie w niedzielę już nie.

Art. 222 §2 KC pozwala sąsiadowi żądać zaniechania naruszeń i odszkodowania. Oznacza to, że oprócz mandatu z art. 51 możesz dochodzić w postępowaniu cywilnym o naprawienie szkody (np. konieczność wynajęcia noclegu) albo zobowiązanie sprawcy do zakończenia uciążliwych prac. Opłata sądowa od pozwu w sprawie o naruszenie posiadania wynosi 30 zł, w pełnym procesie odszkodowawczym do 600 zł. Do tego dochodzi koszt pełnomocnika: 1500-5000 zł, w zależności od miasta i złożoności sprawy.

W jakich godzinach można wiercić w bloku bez mandatu

Wiercenie, szlifowanie, kucie, cięcie płytek to prace głośne, mierzone zwykle w przedziale 80-100 dB. W zamkniętej klatce schodowej i przez ścianę nośną taka fala dźwiękowa dociera do sąsiada jako 50-70 dB, co odpowiada głośnej rozmowie albo włączonemu odkurzaczowi. Organizm ludzki reaguje na hałas powyżej 55 dB podwyższonym kortyzolem, więc nic dziwnego, że przedpołudniowe wiercenie w bloku budzi emocje.

Standardowy przedział bezpieczny to 8:00-20:00 w dni robocze i soboty. Niektóre wspólnoty dopuszczają wiercenie od 7:00, a wieczorem wydłużają do 22:00, jeśli prace nie wymagają użycia młota udarowego. W praktyce najczęściej akceptowane godziny to:

  • 8:00-20:00 (regulamin domyślny, poniedziałek-sobota)
  • 7:00-22:00 (wspólnoty o rozszerzonym regulaminie)
  • 9:00-18:00 (nowe inwestycje, bloki z 2015 roku)

Zasada jest prosta: im głośniejsze narzędzie, tym krótsze okno czasowe. Młotowiertarka o mocy 800 W może pracować tylko w ścisłych widełkach, wiertarka akumulatorowa o mocy 18 V nawet przez kilka godzin bez większych pretensji, bo emituje 65-75 dB. Sprawdź moc narzędzia przed rozpoczęciem pracy, bo sąsiad ocenia głośność subiektywnie, ale policja mierzy ją decybelomierzem.

Przerwy i względy praktyczne

W blokach z małymi dziećmi warto stosować dodatkowe przerwy: 12:00-15:00 to czas drzemki, a 20:00-22:00 wieczorne uspokajanie. Nikt nie zabrania tych przerw, a ich przestrzeganie redukuje napięcie o 80 procent wynika z ankiety przeprowadzonej w 2022 roku wśród zarządców nieruchomości w Warszawie i Krakowie. Jeśli w Twojej klatce mieszkają seniorzy, też warto zapytać, czy ktoś ma ustalone pory odpoczynku. Jedna wiadomość na czacie klatkowym kosztuje 30 sekund, a potrafi zaoszczędzić trzy miesiące przepychanek.

Przy intensywnym remoncie trwającym 2-3 tygodnie optymalny harmonogram wygląda tak: 4 dni kucia, 2 dni przerwy, 5 dni montażu, 3 dni wykończenia. Taki schemat minimalizuje liczbę dni z hałasem powyżej 70 dB, a jednocześnie pozwala zakończyć prace w akceptowalnym terminie. Ciągłe kucie przez trzy tygodnie bez przerwy to najczęstsza przyczyna skarg zbiorowych i interwencji policji.

Jak długo może trwać remont

Polskie prawo nie reguluje maksymalnego czasu trwania remontu w pojedynczym lokalu. Wspólnoty mogą wprowadzać ograniczenia, np. do 6 miesięcy w roku kalendarzowym albo 3 miesięcy ciągłych prac. Wyjątkiem są remonty wymuszone awarią (pęknięta rura, zalewanie), które muszą być wykonane natychmiast i nie podlegają limitom godzinowym straż pożarna nie patrzy na zegarek, gdy leje się woda.

Jeśli w Twoim bloku remont trwa dłużej niż pół roku, pierwszym krokiem nie jest policja, lecz zarządca nieruchomości. To on ma narzędzia prawne do weryfikacji, czy w lokalu nie powstaje np. nielegalny lokal usługowy albo czy prace nie naruszają konstrukcji budynku. Dopiero gdy zarządca nie reaguje, sprawa trafia do powiatowego inspektora nadzoru budowlanego.

Remont w sobotę i niedzielę co wolno, a czego nie

Sobota w oczach polskiego prawa to dzień jak każdy inny, ale w oczach sąsiadów dzień święty. Remont w sobotę przepisy dopuszczają w większości regulaminów, choć z ograniczeniami. Niedziela to już zupełnie inna bajka: ustawa o dniach wolnych od pracy nie zakazuje remontów wprost, ale przepisy o spoczynku niedzielnym i uchwały wspólnot często wprowadzają całkowity zakaz prac głośnych.

Typowy regulamin pozwala na prace w soboty w godzinach 8:00-18:00 (Warszawa, Poznań) albo 9:00-17:00 (Wrocław, Gdańsk). Niektóre wspólnoty w ogóle wyłączają sobotę z głośnych robót, traktując ją jako przedłużenie weekendu. Trend wyraźnie zmierza ku zaostrzaniu zasad, bo w blokach z wielkiej płyty ściany mają 14-16 cm i praktycznie nie tłumią dźwięku to specyfika budownictwa z lat siedemdziesiątych, która wraca do łask w dyskusjach o sąsiedzkich konfliktach.

Niedziela co mówi prawo i regulaminy

Niedziela formalnie nie jest dniem ustawowo wolnym od hałasu w każdym budynku, ale ogromna większość regulaminów wspólnot traktuje ją jako czas ciszy. Prace ciche, takie jak malowanie bez szlifowania, układanie paneli na klik, montaż mebli, są zwykle tolerowane. Wiercenie, kucie, cięcie zakazane. W skrajnych przypadkach policja może wlepić mandat 500 zł na podstawie art. 51 KW, jeśli zgłoszenie wpłynie i funkcjonariusz potwierdzi przekroczenie normy.

Wyjątkiem są interwencje awaryjne: pęknięta rura, cieknący kaloryfer, zagrożenie bezpieczeństwa. Wtedy prace mogą być prowadzone o każdej porze, a sąsiad nie ma prawa blokować dostępu fachowcom. Granicę wyznacza realne zagrożenie, nie wygoda. Jeśli hydraulik przyjeżdża w niedzielę, bo zaczyna cieknąć sufit, nie ma dyskusji.

Remont w święta państwowe

Święta takie jak 11 listopada, Boże Narodzenie, Wielkanoc traktowane są jak niedziela pod względem hałasu. Większość regulaminów rozszerza ciszę niedzielną na te dni automatycznie. W praktyce nawet prace ciche w święta bywają źle odbierane, bo klimat sąsiedzki wymaga wyczucia. Jeśli musisz coś zrobić w święto, wybierz godziny 10:00-14:00, kiedy rodziny jedzą obiad i skupiają się na rozmowie, a nie na nasłuchiwaniu.

Mądra zasada sąsiedzka brzmi: im powszechniejsze święto, tym ciszej. W Boże Narodzenie nawet krótkie wiercenie wywoła lawinę komentarzy, a mandat staje się bardziej prawdopodobny, bo policjanci w święta częściej interweniują na zgłoszenia o hałasie.

Cisza nocna w bloku i konsekwencje jej łamania

Cisza nocna obowiązuje od 22:00 do 6:00 i nie zależy od regulaminu wynika wprost z art. 51 §1 Kodeksu wykroczeń oraz uchwał wspólnot. W tych godzinach każdy dźwięk powyżej 40 dB, czyli głośniejszy niż szept, może zostać uznany za zakłócanie spoczynku nocnego. W praktyce policja reaguje przede wszystkim na powtarzające się zgłoszenia, ale nawet jednorazowe wezwanie w nocy kończy się wizytą patrolu i pouczeniem albo mandatem.

Konsekwencje łamania ciszy nocnej układają się w trzy poziomy. Pierwszy: pouczenie ustne i wpis do służbowego notatnika. Drugi: mandat 500 zł w trybie art. 51 KW, nakładany przez funkcjonariusza na miejscu. Trzeci: wniosek o ukaranie do sądu, gdzie grzywna sięga 5000 zł. Wybór poziomu zależy od intensywności hałasu, dotychczasowej historii zgłoszeń i podejścia funkcjonariusza.

Co robić, gdy sąsiad remontuje za głośno

Skala reakcji powinna rosnąć proporcjonalnie do skali problemu. Pierwszy krok to zawsze rozmowa krótka, uprzejma, bez pretensji. „Cześć, słyszę wiercenie od rana, czy mógłbyś zrobić przerwę do 15:00?" działa lepiej niż pukanie do drzwi z marsową miną. Większość konfliktów kończy się na tym etapie, bo ludzie nie zdają sobie sprawy z tego, jak daleko niesie się dźwięk przez ściany z wielkiej płyty.

Gdy rozmowa nie pomaga, kolejnym krokiem jest pisemne wezwanie. Wystarczy krótki list z opisem sytuacji, datami i godzinami, wysłany listem poleconym za potwierdzeniem odbioru. Taki dokument przyda się w sądzie jako dowód, że próbowałeś rozwiązać sprawę polubownie. Wzór poniżej, gotowy do skopiowania:

Wzór wezwania przedsądowego

„Wzywam Panią/Pana do zaprzestania prowadzenia prac remontowych w godzinach ciszy nocnej oraz w niedziele i święta. Hałas emitowany z lokalu nr [...] w godzinach [wpisać] narusza regulamin wspólnoty/spółdzielni oraz przepisy art. 51 Kodeksu wykroczeń. W przypadku braku reakcji skieruję sprawę na drogę postępowania sądowego. [Data, podpis]"

Trzeci krok to zgłoszenie do spółdzielni lub zarządu wspólnoty. Zarządca ma obowiązek interweniować, a jeśli nie reaguje, możesz złożyć skargę do starosty na bezczynność. Czwarty: wezwanie policji, najlepiej pod numerem 997, z podaniem dokładnego adresu, godziny i opisu źródła hałasu. Piąty, ostateczny: pozew do sądu cywilnego o zaniechanie naruszeń i odszkodowanie.

Kary i koszty, które realnie poniesiesz

Najtańszym scenariuszem jest mandat 500 zł. Najdroższym wyrok sądowy zasądzający odszkodowanie za kilkumiesięczne zakłócanie spokoju, które może wynieść 3000-10 000 zł, plus Twoje koszty procesu. Sędzia bierze pod uwagę czas trwania uciążliwości, intensywność hałasu i udokumentowane skutki zdrowotne (np. zaświadczenie od lekarza o bezsenności). W pojedynczych przypadkach sąd nakazał przeprowadzkę sprawcy w trybie art. 222 §2 KC, choć to ostateczność.

Etap eskalacjiKoszt po Twojej stronieSkuteczność
Rozmowa sąsiedzka0 zł70%
Wezwanie pisemne10-15 zł (list polecony)20%
Zgłoszenie do zarządcy0 zł40%
Wezwanie policji0 zł50%
Pozew sądowy30-600 zł + 1500-5000 zł pełnomocnik90%

Remont w bloku zabytkowym inne zasady, surowsze kary

Budynek wpisany do rejestru zabytków to osobna kategoria, w której obowiązują przepisy ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Każdy remont, nawet wymiana okien czy remont klatki schodowej, wymaga zgłoszenia do wojewódzkiego konserwatora zabytków i uzyskania pozwolenia albo przynajmniej zalecenia konserwatorskiego. Samowolne prace grożą karą pieniężną od 500 do 500 000 zł, w zależności od skali naruszenia i wartości zabytku.

W praktyce konserwatorzy analizują: zakres prac, materiały (muszą być zgodne z oryginalną technologią), kolorystykę elewacji, zachowanie detali architektonicznych. Wymiana stolarki okiennej w kamienicy z 1905 roku to nie jest kwestia godzin to kwestia miesięcy uzgodnień. Jeśli mieszkasz w bloku z lat pięćdziesiątych na warszawskim MDM-ie albo krakowskim Kazimierzu, sprawdź wcześniej, czy budynek nie jest wpisany do rejestru, bo kara administracyjna może przyjść nawet kilka lat po remoncie.

Specyfika remontów w wielkiej płycie

Wielka płyta, czyli budynki z prefabrykatów z lat 1960-1990, ma swoje prawa akustyki. Ściany między lokalami mają grubość 14-16 cm, a współczynnik izolacyjności akustycznej Rw wynosi 42-48 dB. To znacznie mniej niż w nowoczesnym budownictwie (Rw 52-58 dB dla ścian 18-20 cm). W efekcie wiertarka emitująca 85 dB po drugiej stronie ściany słyszalna jest jako 50-55 dB, co przekracza komfortową normę 35-40 dB w nocy i 40-45 dB w dzień.

W takich blokach zalecenia są prostsze niż regulaminowe paragrafy: wierć krótko, w regularnych odstępach, z przerwami co 45 minut, unikaj kucia po 18:00. Sąsiedzi w wielkiej płycie słyszą dosłownie wszystko, więc nawet prace ciche, takie jak składanie mebli z IKEA, potrafią budzić kontrowersje. Empatia i informacja z wyprzedzeniem zdziałają więcej niż najlepszy regulamin.

Jak uniknąć konfliktu 7 zasad sąsiedzkich przed remontem

Najlepszy remont to taki, o którym sąsiedzi wiedzą, rozumieją go i nie czują się zaskoczeni. Konflikty rodzą się nie z samego hałasu, lecz z braku informacji i poczucia, że ktoś ignoruje Twoje prawo do spokoju. Wystarczy siedem kroków, żeby zminimalizować ryzyko awantury do absolutnego minimum.

1. Ogłoszenie 7-14 dni przed startem. Wywieś kartkę na klatce albo wyślij wiadomość na czacie grupowym z datą rozpoczęcia, planowanym czasem trwania i numerem telefonu do Ciebie. Mechanizm jest prosty: informacja redukuje stres, a stres jest głównym paliwem konfliktów. Badania psychologii społecznej pokazują, że ludzie oceniają te same dźwięki o 30 procent głośniej, gdy czują się zaskoczeni.

2. Lista prac planowanych. Wypisz, kiedy kucie, kiedy wiercenie, kiedy tylko malowanie. Sąsiad może wtedy zaplanować wyjście z domu albo przełożenie ważnej rozmowy telefonicznej. To kosztuje pięć minut, a oszczędza trzy eskalacje.

3. Godziny zgodne z regulaminem. Zanim włączysz wiertarkę, zajrzyj do regulaminu albo zapytaj zarządcę. Nie zakładaj, że „wszyscy wiercą po 8:00, więc ja też". Wspólnoty różnią się diametralnie, a w jednym bloku obowiązuje 7:00-22:00, a w sąsiednim 9:00-18:00.

4. Przerwy na drzemki dzieci. 12:00-15:00 to święty czas dla rodzin z maluchami. Przerywając prace w tych godzinach, zyskujesz wdzięczność, która procentuje przy kolejnych remontach w klatce. To mechanizm wzajemności, który w psychologii społecznej reguluje relacje sąsiedzkie od stuleci.

5. Maksymalnie 2-3 tygodnie intensywnych prac. Dłuższy ciągły hałas prowadzi do kumulacji frustracji. Jeśli remont wymaga więcej czasu, rozplanuj go etapami z kilkudniowymi przerwami. Sąsiad widzi, że się starasz, i wytrzyma dłużej.

6. Drobne przeprosiny i gesty. Kubek kawy zostawiony pod drzwiami najbardziej dotkniętego sąsiada potrafi zdziałać więcej niż dziesięć mandatów. To nie przekupstwo, to ludzka przyzwoitość, która w zabudowie wielorodzinnej jest walutą silniejszą niż pieniądze.

7. Wzór gotowego ogłoszenia. Poniżej tekst, który możesz skopiować, wydrukować i powiesić na klatce:

Wzór ogłoszenia dla sąsiadów

„Szanowni Państwo,

informuję, że w lokalu nr [X] przy ulicy [Y] rozpocznę remont w dniu [data]. Prace głośne (wiercenie, kucie) będą prowadzone w godzinach 8:00-18:00, od poniedziałku do piątku, przez około 2 tygodnie. W soboty planuję jedynie prace ciche (malowanie, montaż).

W razie pytań lub uwag proszę o kontakt pod numerem [numer]. Postaram się minimalizować uciążliwości i z góry dziękuję za wyrozumiałość.

Z poważaniem, [imię i nazwisko]"

Checklista zanim włączysz wiertarkę

Dwanaście punktów, które warto odhaczyć, zanim zacznie się pierwsze wiercenie. Powieś je sobie na lodówce albo w garażu, gdzie trzymasz narzędzia.

Przed startem

1. Sprawdziłem regulamin wspólnoty lub spółdzielni.
2. Znam dokładne godziny dozwolonych prac głośnych.
3. Zawiesiłem ogłoszenie na klatce (7-14 dni przed startem).
4. Rozmawiałem z bezpośrednimi sąsiadami z góry, dołu i boków.
5. Mam przygotowany harmonogram prac na cały okres remontu.
6. Wybrałem narzędzia o niższej emisji hałasu (np. wiertarka zamiast młota).
7. Zaopatrzyłem się w maty wygłuszające pod wiertarkę.

W trakcie

8. Wiercę wyłącznie w godzinach regulaminowych.
9. Robię przerwy co 45 minut.
10. Nie prowadzę prac głośnych w niedziele i święta.
11. Reaguję na sygnały sąsiadów (pukanie, wiadomości).
12. Na bieżąco informuję o zmianach harmonogramu.

Uwaga! Trzy najczęstsze błędy, które kończą się mandatem: wiercenie przed 8:00 w niedzielę, kucie w trakcie ciszy nocnej, ignorowanie wcześniejszych wezwań policji. Pierwsze dwa kosztują 500 zł, trzecie 5000 zł w trybie sądowym.

FAQ najczęstsze pytania

Czy mogę remontować w niedzielę, jeśli mam zgodę zarządu? Tak, pod warunkiem że prace nie naruszają ciszy nocnej, regulaminu i przepisów prawa. Zgoda zarządu nie zastępuje art. 51 KW policja nadal może interweniować.

Co zrobić, gdy deweloper prowadzi prace w nowym bloku bez ograniczeń? Sprawdź pozwolenie na budowę i decyzję środowiskową. Inwestor ma obowiązek przestrzegać zapisów ochrony środowiska, w tym normy hałasu 55 dB w dzień i 45 dB w nocy. Skarga do PINB-u (Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego) skutkuje kontrolą.

Czy kara za remont w niedzielę jest wyższa niż w dzień powszedni? W kodeksie wykroczeń nie ma rozróżnienia, ale sąd bierze pod uwagę okoliczności: niedziela jako dzień wolny od pracy uzasadnia surowszą ocenę. W praktyce mandaty są podobne, ale sąd może orzec grzywnę do 5000 zł zamiast 500 zł.

Czy w bloku z wielkiej płyty są inne godziny remontu? Przepisy są identyczne, ale regulaminy wspólnot bywają surowsze, bo ściany gorzej izolują dźwięk. W wielu blokach z wielkiej płyty obowiązuje 9:00-17:00 zamiast 8:00-20:00.

Czy mogę żądać odszkodowania za kilkumiesięczny hałas od sąsiada? Tak, na podstawie art. 222 §2 KC. Wysokość zależy od udokumentowanych strat np. rachunki za hotel, zaświadczenie lekarskie o bezsenności, koszty terapii relaksacyjnej.

Jakie dokumenty przygotować, gdy sąsiad nie szanuje ciszy? Dziennik hałasu z datami i godzinami, nagrania audio (nawet telefonem), świadectwa innych sąsiadów, korespondencja z zarządcą, kopie zgłoszeń na policję. Ciągłość dowodów ma znaczenie większe niż ich liczba.

Zanim wiercenie w bloku stanie się Twoim prywatnym polem bitwy, poświęć dziesięć minut na przeczytanie regulaminu i rozmowę z sąsiadami. Te dwa kroki redukują ryzyko konfliktu o ponad 80 procent, a remont przestaje być horrorem, stając się zwykłą czynnością, jak mycie okien. Konkretne narzędzia i gotowe wzory znajdziesz w powyższych sekcjach wystarczy wydrukować, powiesić i wiercić spokojnie.

Źródła: Kodeks wykroczeń (ustawa z 20 maja 1971 r.), art. 51 §1; Kodeks cywilny, art. 144, art. 222 §2; Ustawa z 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami; wyrok Sądu Najwyższego z 4 października 2007 r., sygn. III KK 221/07; dane GUS o zasobach mieszkaniowych; raporty Polskiego Związku Zarządców Nieruchomości 2022. Tekst ma charakter informacyjny i nie zastępuje indywidualnej konsultacji prawnej.